ZIELONA ZUPA BROKUŁOWA [paleo/ AIP]

Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmail
image_pdfimage_print

Zielona zupa brokułowa to cudowna sprawa. Aromatyczna, dość intensywna, bogata w witaminy. Nic tylko jeść. A przy tym prosta i szybka w przygotowaniu. 

Uwielbiam zupy kremy, chyba nieraz już o tym wspominałam. To świetny sposób na lekki, ale sycący posiłek. Wszystko zależy od dodatków.  A czym można wzbogacić taką zupę? Duszonymi na tłuszczu warzywami, śliwkami suszonymi zawiniętymi w boczek, prażonymi orzechami czy pestkami, kawałkami awokado, gotowanymi kawałkami mięsa czy ryby, kawałkami boczku czy dobrej kiełbasy, owocami morza (np. krewetkami), duszoną cebulką z przyprawami jak w tej indyjskiej zupie.  Możliwości jest wiele. Na pewno każdy znajdzie coś dla siebie, aby wzbogacić, a czasem nawet polubić, taką brokułową zupę.

Składniki:

1 litr bulionu kolagenowego (np. wołowego lub rosołu) + dodatkowa filtrowana woda

1 brokuł (0,5 kg) 

1 batat 

1/2 cebuli (biała lun czerwona)

kawałek pora (2-3 cm)

2 ząbki czosnku lub łyżka czosnku niedźwiedziego

1 łyżka oliwy z oliwek lub oleju kokosowego virgine

1 łyżeczka suszonego oregano

sól himalajska lub morska do smaku

świeżo zmielony czarny pieprz

1/3-1/2 łyżeczki kurkumy

garść posiekanego koperku (lub więcej)

Przygotowanie

W garnku rozgrzewamy bulion, dolewamy także wodę filtrowaną, aby było jej tyle by przykryć warzywa (około 2 litrów).

Na patelni rozgrzewamy tłuszcz i dusimy pokrojoną w plastry cebulę, pokrojonego w plasterki pora, pokrojonego w kostkę batata, przeciśnięty przez praskę czosnek (jeśli jest potrzeba – dolewamy do warzyw także odrobinę wody, aby warzywa się zbyt mocno nie przysmażyły; warzywa powinny odrobinę zmięknąć ale się nie rozpaść!). Brokuła dzielimy na mniejsze różyczki.

Do gotującego się bulionu wrzucamy uduszone warzywa, brokuł oraz przyprawy. Gotujemy kilka minut (bez przykrycia) do momentu jak delikatnie zmiękną brokuły (nie powinny się rozgotować).

Zestawiamy garnek z ognia, a następnie blenderujemy całość na gładko (jak widać na zdjęciach, u mnie zupa krem wcale nie była taka gładka). Jeśli zupa jest zbyt gęsta, dodajemy odpowiednią ilość filtrowanej wody i doprowadzamy całość do wrzenia, po czym wyłączamy gaz.

Na końcu dodajemy koperek. Należy go dokładnie wmieszać w zupę.

Podajemy z dodatkami (propozycje wyżej). Kto co lubi :)

krem_z_brokulow_dietetyk_online

zupa_brokulowa_bezglutenowa_paleo

Jak widać ja wybrałam uduszoną na oleju kokosowym czerwoną cebulę z cukinią i czosnkiem. Jak widać jem nawet warzywa z warzywami :))

Taka zupa to dobra propozycja dla osób, które wymagają regeneracji czy wzmocnienia. Odpowiednia jest także dla osób z chorą tarczycą (tak, gotowane brokuły można jeść :) ).

Jeśli ktoś nie lubi brokuła, warto jego smak zamaskować dodając więcej batata i dodatkowo marchew, a zmniejszają ilość brokuła ogółem.

I jeszcze kilka słów o brokułach…

„(…) Zawierają duże ilości kwasu pantotenowego i witaminy A, która wpływa korzystnie na szorstką skórę; mają więcej witaminy C niż cytrusy; są obfitym, naturalnym źródłem siarki, żelaza i witamin z grupy B. Lekko podgotowane brokuły zachowują swój cały chlorofil, który przeciwdziała gazom powstałym wskutek obecnej w nich siarki.”

źródło: „Odżywianie dla zdrowia” P. Pitchford

Smacznego!

Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *