ZESPÓŁ „PRZECIEKAJĄCEGO” JELITA – SPRAWDŹ CZY DOTYCZY TEŻ CIEBIE

Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmail
image_pdfimage_print

Zespół jelita przesiąkliwego czy syndrom/ zespół przeciekającego jelita, po angielsku określany jako „leaky gut syndrome”, dotyczy coraz większej liczby osób. Problem dotyczył także i mnie. Uporać się z nim nie jest łatwo, nie znajdzie się też jedno skuteczne lekarstwo. Działania wymagają zmiany stylu życia. Tak, zmiany: żywienia, funkcjonowania, skuteczniejszego radzenia sobie ze stresem, zaprzestania nadużywania leków i antybiotyków, zastosowanie probiotykoterapii, czasem też odpowiedniej suplementacji. Aby zadbać o zdrowie trzeba zadbać najpierw o jelita. Sprawdź, czy problem nieszczelnego jelita dotyczy i Ciebie.

Przez lata termin „zespół przeciekającego jelita” był omijany przez środowiska naukowe, ponieważ trudno było wyjaśnić mechanizm jego powstawania.

Wszystko zaczęło się tak naprawdę zmieniać w momencie odkrycia przez Alessio Fasano białka zonuliny. Jak czytamy w 7 numerze „Bez glutenu”:

„Poszukując wyjaśnienia patogenezy celiakii, stwierdził on, że zwiększona przepuszczalność jelit jest z jednej strony skutkiem działania glutenu na jelito, a z drugiej odpowiada za rozwój wielorakich objawów choroby. Niejako przy okazji Fasano odkrył, że jednym z kluczowych czynników odpowiedzialnych za nadmierną przepuszczalność jelita jest zonulina – białko regulujące szczelność nabłonków, w tym jelitowego.”

Jak działa zonulina?

Jej mechanizm został dość szczegółowo opisany na podstawie obserwacji uwalniania jej dużych ilości do światła jelita za sprawą gliadyny (białka pszenicy). Aby zrozumieć ten mechanizm należy uświadomić sobie, że każdy nabłonek ma swoją ważną funkcję – uniemożliwia swobodne przenikanie (w normalnych warunkach) różnych substancji (np. komórek bakteryjnych, dużych cząsteczek pokarmowych jak białko) między przestrzeniami ograniczonymi tym nabłonkiem (np. z jelit do krwiobiegu). Ograniczenie tego przenikania jest regulowane za pomocą skomplikowanego systemu połączeń między komórkami tworzącymi warstwy tego nabłonka. W niektórych sytuacjach jak np. w momencie obrony bądź innych wyjątkowych warunkach, te ścisłe połączenia, o których była mowa, muszą fizjologicznie ulec rozluźnieniu, wpływając m.in. na masowy przepływ wody między przestrzeniami (z jednej do drugiej). Właśnie takie zjawisko wywołuje zonulina, która stanowi fizjologiczny regulator, uwalniany do przestrzeni międzykomórkowych w nabłonku właśnie w wyjątkowych sytuacjach, powodując rozluźnienie ścisłych połączeń. Okazuje się jednak, że może ona regulować przepuszczalność jelita także w nieprawidłowych sytuacjach, czyli pod wpływem gliadyny.

„Takie nieprawidłowe zwiększenie uwalniania zonuliny jest pierwszym udowodnionym i dość szczegółowo opisanym mechanizmem prowadzącym do rozszczelnienia nabłonka jelitowego. Możliwe są jednak również inne, najprawdopodobniej niezależne od zonuliny mechanizmy rozszczelnienia, w tym wynikające z toksycznego wpływu niektórych leków (np. niesteroidowych leków przeciwzapalnych i antybiotyków) oraz środków spożywczych, a także będące skutkiem dysbiozy, czyli zaburzenia składu flory jelitowej.”

Wielu odpowiedzi wciąż nie znamy. W ostatnim czasie odkryto nowy czynnik rozszczelniający jelita – białka pszenicy zwane amylase-trypsin inhibitors (ATIs). Potrzebne są jednak wciąż nowe badania.

Czym jest zespół przeciekającego jelita?

Schorzenie to, znane szerzej jako jelito przepuszczalne, jest stanem, w którym następuje rozluźnienie ścisłych połączeń między komórkami jelita, co umożliwia toksynom i patogenom jak wirusy, pasożyty czy bakterie wniknąć do organizmu (przedostać się do krwiobiegu). Na skutek tego wzmożonego ataku, układ odpornościowy zaczyna wariować. Należy pamiętać również, że w czasie tej wewnętrznej walki, organizm jednocześnie musi wykonywać wiele innych czynności: pozyskać energię do funkcjonowania, trawienia i wchłaniania pokarmów, odbudowy tkanek, wykorzystania składników odżywczych w procesach biochemicznych i wielu innych zadań. Organizm nie jest w stanie sobie ostatecznie poradzić z nadmierną „inwazją” związków i patogenów przedostających się przez uszkodzone jelito oraz wszystkimi fizjologicznymi zadaniami. Cierpi na tym nasze zdrowie, w skutek czego może dojść do powstania chorób z autoagresji, gdzie przeciążony układ odpornościowy zaczyna atakować własne tkanki i komórki. Badania coraz częściej pokazują, że z syndromem przeciekającego jelita łączą się takie jednostki jak: reumatoidalne zapalenie stawów, cukrzyca typu I czy celiakia.

Do objawów przepuszczalnego jelita można zaliczyć utratę pamięci, przewlekłą biegunkę lub zaparcia, mgłę mózgową (tzw. „brain fog”), przewlekłe zmęczenie, bóle stawów, migrenę, czy wysypkę na skórze. Do innych problemów, które mogą świadczyć o nieszczelnym jelicie, należą:

1. Problemy trawienne, takie jak gazy, wzdęcia, biegunki lub zespołu jelita drażliwego (IBS).

2. Sezonowe alergie lub astma.

3. Zaburzenia hormonalne, takie jak PMS lub PCOS.

4. Diagnoza choroby autoimmunologicznej, takie jak reumatoidalne zapalenie stawów, zapalenie tarczycy typu Hashimoto, toczeń, łuszczyca, i choroba trzewna.

5. Rozpoznanie przewlekłego zmęczenia lub fibromyalgia.

6. Zaburzenia nastroju lub psychiczne takie jak depresja, lęk, ADD lub ADHD.

7. Problemy skórne takie jak trądzik, trądzik różowaty lub wysypka.

8. Diagnostyka przerostu Candidy.

9. Alergie pokarmowe lub nietolerancje pokarmowe.

A co może przyczyniać się do osłabienia bariery jelitowej?

Jak już wielokrotnie powtarzałam w postach na FB czy w innych artykułach – nasz styl życia jest głównym czynnikiem warunkującym zniszczenie dobrej flory jelitowej oraz nabłonka jelita, gdzie głównym elementem jest spożywana żywność, a w szczególności – jej jakość. Naukowcy dostrzegli drażniący wpływ pszenicy, a u niektórych ogółem glutenu na jelito (jaka jest różnica między nadwrażliwością na białko pszenicy a glutenem można przeczytać tutaj). Zaznacza się także negatywny wpływ żywności przetworzonej na błonę śluzową jelita i kolonizujące je mikroby.

Do innych czynników środowiskowych należą:

  • nadużywanie antybiotyków,
  • alkohol,
  • leki blokujące produkcję kwasu żołądkowego,
  • toksyny środowiskowe jak PCBs (zawarty w plastiku), ołów, pestycydy, inne,
  • wysokie spożycie fruktozy (m.in. syrop glukozowo-fruktozowy, syrop z agawy),
  • infekcje – bakteryjne (także SIBO), wirusowe, pasożytnicze, grzybicze,
  • niesteroidowe leki przeciwzapalne jak aspiryna, ibuprofen,
  • stres i/lub nadmierna produkcja kortyzolu (hormonu stresu),
  • leki immunosupresyjne,
  • nadmierne spożycie tłuszczu zwierzęcego.

Alergie pokarmowe a zespół przeciekającego jelita

Jeśli zdiagnozowano u Ciebie nietolerancje pokarmowe IgG-zależne – zespół przeciekającego jelita dotyczy z pewnością także Ciebie. Nie mamy do czynienia z tym typem reakcji alergicznej, jeśli jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami prawidłowego nabłonka jelitowego. Warto podkreślić, że mimo że jelito jest w stanie wchłaniać ogromne ilości substancji z pożywienia (budulcowych i energetycznych), są to niemal w całości bardzo małe cząsteczki, rozdrobnione w procesie trawienia, takie jak aminokwasy, kwasy tłuszczowe czy cukry proste. W takiej rozdrobnionej formie nie mają one właściwości regulującej procesy metaboliczne w organizmie tak jak hormony czy cytokiny. Są również obojętne antygenowo, zatem nie wywołują reakcji alergicznych. Jeśli na skutek zniszczenia szczelnej bariery jelitowej do krwiobiegu przedostają się niecałkowicie strawione związki, stają się one wrogie dla układu immunologicznego . Rozpoczyna się reakcja alergiczna.

Jak uszczelnić jelito?

Zmiana stylu życia to nieodłączny element naprawy szczelności jelita! Na szczęście organizm, odpowiednio poprowadzony, potrafi dość sprawnie rozpocząć swoją regenerację, po wprowadzeniu zmian. Wyeliminowanie czynników powodujących rozszczelnienie oraz poprawienie trawienia, m.in. przez wzmocnienie pracy żołądka (np. zakwaszając bardziej żołądek), odpowiednia suplementacja (czasem warto zastosować enzymy trawienne) czy poprawne przygotowanie posiłków (np. początkowo rozdrabniając pokarmy) to jedne z podstawowych elementów wpływających na regenerację nabłonka jelita. Niezwykle istotne jest także dostarczenie związków odżywiających i regenerujących jelito (jak bulion kostny czy rosół), odciążenie układu immunologicznego alergenami (dlatego tak istotna staje się diagnostyka alergii IgE, IgG i IgA-zależnej; dowiedź się więcej tutaj) i probiotykoterapia.

Jedno jest pewne – bez odpowiedniej diety ani rusz… Więcej informacji na temat leczenia jelit w następnych postach :)

Bibliografia:

„The Elimination Diet” A. Segersten, T. Malterre

„Wolni od glutenu” dr A. Fasano

„Zespół przeciekającego jelita – choroba która nie istnieje?” M. Hałasa; Bez glutenu nr 7

amymyersmd.com

materiały szkoleniowe

Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *