TENISISTA NOVAK DJOKOVIĆ – TAKI SAM JAK TY

Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmail
image_pdfimage_print

Dieta eliminacyjna jest stosowana także przez sportowców – z bardzo dobrym rezultatem. Poznaj historię tenisisty Novaka Djokovica. 

Jestem fanką tenisa. Mimo, że obserwuję poczynania zawodników na arenie międzynarodowej od kilku lat, dopiero kilka miesięcy temu przeczytałam w branżowym czasopiśmie, że obecny No. 1, Serb Novak Djoković, stosuje dietę eliminacyjną, która pomogła mu osiągnąć wymarzony sukces. Nie pomylę się, jeśli nazwę go sportowym robotem. Przed spełnieniem życiowego celu, nie powstrzymała go nawet wojna w Kosowie, kiedy kontynuował reżimowe treningi, czy problemy zdrowotne (astma, problemy jelitowe o nieznanej etiologii, niewyjaśnione problemy z oddychaniem). Ostatecznie zostały one przezwyciężone odpowiednio dobraną dietą.

Jego historia zainspirowała mnie do poświęcenia się dietom eliminacyjnym

Tak często niewiele potrzeba, aby móc poprawić swoje samopoczucie czy polepszyć wydolność organizmu, podnieść poprzeczkę możliwości organizmu, a tym samym mieć siłę do wprowadzenia zmian w swoim życiu i sięgania po marzenia. Brzmi banalnie, bo niby jaki wpływ ma moja dieta na motywację do działania i chęć zmiany, jak niby zmiana diety ma polepszyć moje życie. Otóż ma! Oczywiście nie spowoduje, że znikną kłopoty w życiu osobistym czy zawodowym, ale na pewno wygeneruje siłę, by móc i chcieć się z nimi zmierzyć. To, co dostarczamy organizmowi, od jakości pokarmu i jego ilości zależy cała nasza motoryka. Samochód, nawet najlepszy w swojej klasie, nie osiągnie maksimum możliwości, jeżeli nie otrzyma najlepszej jakości (dostosowanego do typu silnika) paliwa. Jeśli staramy się dbać o swoje samochody, aby służyły nam jak najdłużej, dlaczego nadal bagatelizujemy jakość i rodzaj jedzenia, które powszechnie spożywamy?

Chcąc podzielić się z innymi swoimi doświadczeniami, związanymi z poszukiwaniem medycznej przyczyny swoich zdrowotnych problemów oraz znalezieniem prostego rozwiązania, w 2014 roku została opublikowana polska wersja książki jego autorstwa „Serwuj, aby wygrać”. Dzieli się w niej swoją historią dojścia do mistrzowskiej formy, wskazówkami dotyczącymi swojej obecnej diety (bezglutenowej, bezmlecznej, z ograniczeniem cukrów prostych), kilkoma sprawdzonymi przepisami oraz ćwiczeniami wpływającymi korzystnie na ciało i umysł. W książce przedstawiony jest również 14-dniowy plan, dzięki któremu teoretycznie można osiągnąć dobrą formę fizyczno-umysłową.

„(…) byłem ociężały, powolny i zmęczony, bo odżywiałem się tak, jak większość z nas. Jadłem jak Serb (i jak Amerykanin): dużo włoskich potraw, pizzy, makaronów, szczególnie pieczywa, a także ciężkie mięsne dania przynajmniej kilka razy dziennie. W trakcie meczów podjadałem batoniki i inne słodzone produkty, sądząc, że pomogą mi utrzymać wysoki poziom energii – przecież skoro tak intensywnie trenowałem, i tak spalałem kalorie. Nie zdawałem sobie jednak sprawy, że taka dieta może wywołać stany zapalne. Organizm reaguje na niechciane pokarmy, wysyłając najróżniejsze sygnały: na przykład w postaci sztywnych i bolących stawów lub skurczów jelit. Lekarze łączą stan zapalny z niemal każdą chorobą – astmą, reumatyzmem, chorobami serca i Alzheimerem.”

Dieta, która leczy

Zmiana diety, która okazała się jedynym lekarstwem, spowodowała, że talent, odpowiednie wytrenowanie (codzienne treningi), czy przygotowanie psychologiczne przyniosły niebywały efekt. Novak Djoković, w ciągu kilkunastu miesięcy, przeszedł niezwykłą transformację: z „dna” zdrowotnego i psychicznego w 2010 roku do wielkiego triumfu w 2011, wygrywając Wimbledon i zajmując pierwsze miejsce wśród graczy tenisa na świecie. Wszystko za sprawą eliminacji glutenu, a następnie mleka i zredukowaniu cukrów prostych. Właśnie te produkty wyniszczały organizm tenisisty od środka. Wprowadzenie zmian okazało się prostsze niż sobie wyobrażał, a że efekty były piorunujące, dodatkowo silnej motywacji dodawały: lepsze samopoczucie, wzrost siły i szybkości (przekładające się na wyniki sportowe) oraz świetne zdrowie.

Zachęcam wszystkich tych, którzy czują, że coś umyka ich uwagi w związku ze zdrowiem, do wsłuchania się w swój organizm i przyjrzenie się swojej diecie. Pomóc może prowadzenie dziennika żywieniowego, w którym zapisywane są posiłki oraz reakcja na nie. Jeśli nasze żywienie jest monotonne, mało urozmaicone, jesteśmy dodatkowo narażeni na to, że organizm będzie źle reagował na spożywane pokarmy, będąc nieustannie bombardowany tymi samymi białkami (alergenami). Nadwrażliwość pokarmowa może przybierać wiele postaci, manifestując niespecyficzne objawy, o czym właśnie przekonał się Djoković.

Szukasz motywacji, by wprowadzić zmiany żywieniowe? Zachęcam do lektury „Serwuj, aby wygrać”. Iście mistrzowskie rady do zastosowania w codziennym życiu. I dowód, że żywienie wpływa na wiele sfer naszego życia.

Pozdrawiam!

UWAGA dla czytających książkę: Dieta, którą stosuje Novak Djoković, zawodowy sportowiec, została dostosowana do jego indywidualnych potrzeb i jest prowadzona pod nadzorem specjalistów, którzy stale współpracują z tenisistą. Jego zapotrzebowanie energetyczne, ze względu na wykonywany zawód i intensywne treningi, jest wyższe w porównaniu z przeciętnym konsumentem. Wprowadzanie istotnych zmian żywieniowych powinno być skonsultowane z lekarzem lub dietetykiem.

Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *