RZUĆ CUKIER W NOWYM ROKU! – WERSJA LIGHT

Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmail
image_pdfimage_print

Nowy Rok – nowe postanowienia :) A może tym razem czas się rozprawić z cukrem? Nie na papierze, nie w głowie a w rzeczywistości. Krok po kroku, aczkolwiek skutecznie. Jeśli nie czujesz się na siłach, aby wprowadzać wielkie zmiany, dokonaj chociaż małych podstawowych rewolucji w swoim codziennym żywieniu, aby wpłynąć na poprawę zdrowia, urody i kondycji mózgu. Daj sobie szansę i rzuć cukier! Oto wersja light.

Pamiętacie analizy produktów słodzących? Można w nich znaleźć podstawowe informacje na temat ich powstawania, ale i wpływu cukru czy fruktozy na zdrowie. Zapraszam do przeczytania części 12 i 3.

Także tutaj można znaleźć wiele informacji, dlaczego nadmiar węglowodanów z soków nie wpływa pozytywnie na nasze zdrowie.

Dlaczego warto rzucić cukier?

  • cukier jest produktem wysoko przetworzonym,
  • nadmiar węglowodanów zostaje zmagazynowany w postaci tkanki tłuszczowej,
  • organizm zużywa witaminy i składniki mineralne, aby móc zmetabolizować nadmiar spożywanego cukru, który nie tylko jest dodawany do potraw w domu, ale jest zawarty także w gotowych produktach spożywczych (nie tylko w słodyczach) i wyrobach cukierniczych,
  • nadmiar glukozy działa toksycznie na komórki organizmu, przyczyniając się do ich starzenia, a także powstawania zmian nowotworowych,
  • cukier powoduje u dzieci nadpobudliwość i zaburzenie koncentracji,
  • nadmiar węglowodanów prostych wpływa na osłabienie pracy mózgu, a tym samym na zaburzenia pamięci i degenerację mózgu,
  • cukier jest produktem uzależniającym,
  • cukier może wpływać na zaburzenie procesów metabolicznych organizmu, w tym powstawanie problemów z glikemią, hipercholesterolemii oraz powstawanie stanu zapalnego w organizmie,
  • węglowodany proste karmią złą florę jelitową (bakterie i grzyby),
  • cukier wpływa pośrednio na wygląd skóry oraz powstawanie cellulitu,
  • i wiele innych.

Dla tych, których nie przekonują powyższe punkty dodam, że cukier pasuje do definicji „trucizny”.

Trucizna (wg Wikipedii) –  substancja, która po dostaniu się do organizmu, w określonej dawce, powoduje niekorzystne zaburzenia w jego funkcjonowaniu, inne niekorzystne zmiany w organizmie lub śmierć.

Dla każdego dawka może być różna, aczkolwiek działa niekorzystnie u każdego.

PLAN DETOKSU CUKROWEGO

Tak jak wspominałam, obecnie opisany plan jest wersją „lekką”, czyli podstawowymi zmianami, które każdy z nas powinien wprowadzić w życie, aby bardziej zdrowo i świadomie się odżywiać. Nic wymyślnego, same proste zasady, dlatego jestem pewna, że sobie poradzisz. Nic tu nie wykluczamy, a raczej zamieniamy, dlatego głowa do góry i do dzieła! :)

  1. cukier zamieniamy na naturalne źródła słodkości – ksylitol/ erytrytol, miód naturalny, naturalny syrop klonowy (do wypieków), daktyle, owoce suszone (bez cukru i syropu glukozowo-fruktozowego), naturalny sok z warzyw korzeniowych i/ lub owoców (do potraw);
  2. soki (także domowej roboty) i napoje słodzone zamieniamy na wodę (można do niej dodać plastry owoców), herbatę ziołową lub owocową,
  3. gotowe płatki zamieniamy na domową granolę lub domowo przygotowane musli (można również gotowe mieszanki bez cukru kupić w sklepach ze zdrową żywnością, gdzie podstawą są różne nieprzetworzone płatki zbożowe, orzechy i owoce suszone); kaszki z cukrem dla dzieci zamieniamy na te bezcukrowe – są takie dostępne na rynku,
  4. kupowane standardowe słodycze i wypieki cukiernicze przygotowujemy w domu z zamiennikami cukru lub kupujemy odpowiednie batony i ciastka bez cukru, a zawierające naturalne cukry, jak np. te batony,
  5. i na koniec – zmniejszamy ilość słodkości w diecie – np. przez stopniowe zmniejszanie ksylitolu do słodzenia czy ilości słodyczy -> im mniej słodkości w naszej diecie tym lepiej.

Jak Wam się podoba? Nic strasznego, prawda? :)

Na początek wyrzuć wszelkie słodycze, które zawierają cukier. Takie produkty często są też wysoko przetworzone. Nie lituj się nad nimi – one szkodzą Tobie i Twojej rodzinie!

Ciężko odzwyczaić się od słodzenia herbaty? Zmniejszaj co 3-4 dni ilość dodawanego cukru/ ksylitolu. Nie używaj sztucznych słodzików! Nie jest to lepszy, zdrowszy wybór, a raczej spadek z deszczu pod rynnę.

Znajdź w Internecie lub w sklepie gotowe odpowiedniki ciast, batonów, płatków bez cukru.

Znajdź lub zleć dziecku znalezienie przepisów na domowe bezcukrowe ciastka (np. wegańskie), ciasta (np. z kaszy jaglanej), babeczki i batony, domowe galaretki.

Nie kupuj produktów, które zawierają cukier – produkty mleczne, w puszkach, w torebkach (sprawdzaj również przyprawy), napoje i wody smakowe – stań się świadomym konsumentem, którym nie manipulują reklamy czy atrakcyjne etykiety.

Zamień kaszki dla dzieci na te, które nie zawierają cukru – uwierz, są takie dostępne na rynku!

Nie wykonuj wszystkiego na raz. Ułóż plan działania (samodzielnie lub z rodziną).

Powoli, ale konsekwentnie wprowadzaj zmiany w swoim żywieniu i wśród domowników. Na początek, jeśli wprowadzenie tych punktów wywołuje panikę, nie eliminuj a zamieniaj. Proponuj nowe produkty, wypieki, zamienniki. Nie rób z tego wielkiego wydarzenia, a raczej działaj spontanicznie, jakby ta domowa granola była w domu od dawna. Takie podejście jest szczególnie ważne, gdy jesteśmy przywiązani do konkretnych smaków i gotowej żywności. Zaangażuj dzieci w gotowanie i szukanie nowych przepisów. Pozwól im na wybór (spośród dozwolonych produktów/ potraw).

Jeśli ważne jest dla Ciebie oszukanie własnego mózgu lub jeśli Twoje dzieci patrzą na marki, opakowania i konkretne produkty, wykorzystaj opakowania tych produktów (np. butelkę Kubusia play do przygotowania domowej wody smakowej lub opakowanie po lodach do przechowywania domowych lodów).

Jeśli jednak chcesz uwolnić się od chęci spożywania cukru i zmniejszyć ilość spożywanych węglowodanowych ogółem, tym bardziej jeśli borykasz się z uzależnieniem od słodyczy czy problemami z pamięcią, te działania będą zbyt małe. Wymagane jest wtedy bardziej radykalne działanie. Tych, którzy są gotowi na wersję hardcore, zapraszam do kolejnego wpisu, który ukaże się w przyszłą środę.

Powodzenia i do dzieła! :D

Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *