HERBATKI HELLO SLIM – TESTOWANIE #4

Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmail
image_pdfimage_print

Nadszedł czas na ostatni wpis dotyczący herbatek Hello Slim. Mam także małą niespodziankę dla tych, którzy od dłuższego czasu zastanawiają się nad kupnem teatoxu – więcej informacji w poście. 

Jeśli nie śledziliście dotychczasowych relacji z testowania herbatek Hello Slim, które są rodzajem naturalnego teatoxu, zachęcam do zapoznania się z wcześniejszymi postami na ten temat:

Jeśli zapoznaliście się z poprzednimi recenzjami, mam dla Was informację końcową i chyba najważniejszą – herbatki najlepiej działają, gdy prowadzimy zdrowy tryb życia, jemy zdrowo, ruszamy się. W przeciwnym razie, będziecie pić herbatę, która oczywiście smakuje, coś tam działa, ale ogólnie – bez zmian życiowych, cudów i większych rezultatów nie będzie ;) Przynajmniej ja zauważyłam znaczną różnicę…

Ale to jest jak najbardziej dobra informacja! Bo dzięki temu, mamy kolejne narzędzie motywujące do zmiany dotychczasowego trybu życia.

Ale po kolei…

W trakcie testowania herbatek nastał taki czas, kiedy myślałam o wszystkim innym tylko nie o sobie i swoim zdrowiu. Zrozumiałabym taki stan, gdyby moja uwaga była skierowana na coś konkretnego, gdyby w moim życiu działo się coś niezwykle ważnego i absorbującego całą moją uwagę, jak pomoc innym, choroba bliskiej osoby, problemy w pracy, remont domu czy przeprowadzka. Nic takiego się nie działo… Obowiązki, szybkie tempo, zmęczenie, spotkania towarzyskie, chęć bycia w innym miejscu i czasie. Życie. I chęć ucieczki od niego. Gorszy czas i zniechęcenie. Niestety takie postępowanie w konsekwencji przyniosło sporo szkód. Cóż, nie zawsze jestem w stanie przenosić góry. Czasem mi się po prostu nie chce ;) Oczywiście można było zrobić setki rzeczy, aby taką sytuację zmienić w coś dobrego, ale jakoś nie wyszło… W każdym razie mimo stosowania diety, zaczęły się odstępstwa. Standardowo – początkowo „tylko małe coś, tylko kawałek”, potem „może jeszcze coś, skoro już się złamałam”. Raz makaron, raz zupa mleczna, innym razem koktajl kefir + truskawki, jeszcze innym domowe ciasto wcale nie bezglutenowe, czekolada, kawa z mlekiem… Dołączyło też piwo ze znajomymi czy frytki. Ruszałam się nadal, ale i sporo spałam. Wiadomo – bez diety, która nie jest odchudzająca przecież, nie funkcjonuję normalnie. Tworzy się koło zamknięte. Nastał nowy spadek formy, pogorszenie samopoczucia i stanu zdrowia, z którego jedynym rozwiązaniem, aby wyjść, był powrót do zdrowego trybu życia. Na szczęście stan nie trwał długo, a teraz jestem o wiele mądrzejsza. Nie warto!

W ostatnim miesiącu testowania Hello Slim zdrowy styl życia trochę ucierpiał, jak wspominałam wyżej, co pozwoliło mi doświadczyć różnicy w efektach stosowania teatoxu. Piłam poranne herbatki przed śniadaniem, a wieczorne przed snem – jak dotychczas. Przez to, że w diecie pojawiło się więcej węglowodanów oraz gluten, na który mam nadwrażliwość, moje jelita nie pracowały jak należy, przez co efekt wieczornej herbatki był znacznie osłabiony, a właśnie ją uwielbiałam najbardziej. Podobnie z porannym pobudzeniem i działaniem hamującym apetyt… Skoro dostarczałam organizmowi produkty, które mi szkodzą, od których byłam ociężała i zmęczona, co powodowało dodatkowe zniechęcenie i rozluźnienie, to w jaki sposób jedna herbata spożyta rano, mimo naturalnych składników, ma mnie pobudzić i oczyścić? Cudów nie ma :) Bez włożenia dodatkowej pracy w zmianę żywienia i stylu życia (sen, redukcja stresu, sport) nie uzyskamy maksimum działania takich produktów jak teatox. I to potwierdza także producent. Na stronie Hello Slim w zakładce FAQ można przeczytać następującą informację:

” ,,Stosuję już Hello Slim. Co z odpowiednią dietą i ćwiczeniami?

Hello Slim pomoże Ci schudnąć i oczyścić swój organizm. Pamiętaj jednak, że zdrowy styl życia to nie tylko korzystanie z Hello Slim, ale też odpowiednia dieta i wysiłek fizyczny. Te 3 elementy to klucze do zdrowia i dobrego samopoczucia.”

Podsumowując – aby uzyskać z herbatek maksimum możliwości, należy wprowadzić jednocześnie zdrowy styl życia. I o to właśnie chodzi :)

Zapraszam do polubienia fanpage’a Hello Slim oraz na kanał na Instagramie.

I jeszcze niespodzianka!

Teatox Hello Slim możecie teraz kupić z 15% rabatem do 19.08 z kodem dietinfo_dietyspecjalne na http://www.helloslim.pl/zamow.html

Pozdrawiam! :)

Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *